Aktualności Zdrojowe

ELEGANCJA W MODNEM UZDROWISKU

2011-04-02 06:55

ZDRÓJ - ILUSTROWANY TYGODNIK UZDROWISKOWY - 1934r.

Modne uzdrowisko z deptakiem, kasynem, dansingiem popołudniowym i wieczornym – stawiam nam większe wymagania tualetowe, niż zwykłe letnisko podmiejskie, lub malownicza wioska w górach. Aby móc z przyjemnością uczestniczyć w rozrywkach otoczenia, musimy być  do nich odpowiednio przystosowane ( o mały włos nie napisałem – uzbrojone). Bo też to jest właśnie uczucie bezbronności to rozdrażnienie, jakiego doznajemy, gdy proponują nam udział w jakiejś przyjemności towarzyskiej, a my jesteśmy zmuszone odmówić z powodu braku sukni.

Abstrahując do właściwej niektórym paniom, chorobliwej na ten temat z przesady, niepodobna nie przyznawać, że takie sytuacje są naprawdę –przykre. A nic tak nie psuje dobroczynnych wyników kuracji, jak przykrości .

 By ich uniknąć, należy garderobę, zabieraną na miesiąc wakacyjny w Krynicy, obmyśleć za szczególną pieczołowitością. Nic zbytecznego- wszystko potrzebne .

Więc:

- Na godziny wcześniejsze – pyjama lub suknia plażowa. N ranne spacery w dni słoneczne dwie suknie typu chemisier, krótkie, jedna z milanowskiego jedwabiu, druga  z czysto lnianej etaminy. Ta druga może być zdobiona haftem regionalnym . Do obu tych sukienek- sandałki lub wiatrówki białe, do noszenia bez pończoszek. Duża, cienista pasterka z grubej słomy barwy naturalnej (paille rustique) albo stonowane kapelusze z tych samych co suknia tkanin.

Na zimne poranki niezbędny jest wełniany komplet trois quarts. Bardzo eleganckie są komplety trykotowe, z dobranemi czapeczkami i torebkami. Jeżeli taki komplet będzie w modnym i twarzowym kolorze granatowym, to okrycie da się nosić do sukienek jedwabnych i płóciennych w kolorach harmonizujących np. białym, popielatym, błękitnym, beżowym, nawet cytrynowym.

Do kompletu wełnianego – obuwie ciemne, sportowe, na grubej podeszwie i słupkowym obcasie. Skarpetki.

Na popołudnie- kompelt z meteoru, marokenu lub romain imprimé. Suknia do kostek lekko falująca w dole ( mogą być plisowania, zwłaszcza plisowany żabot).Rękawy króciutkie – należy przewidywać ewentualność tańca. Plerynka albo żakiet trois quarts deseniowy lub jednobarwny- czasem zastosować okrycie do kompletu przedpołudniowego, o ile tło i deseń  sukni są w odpowiednim kolorze. Kapelusz z białej panamy lub ciemnego rizolu zdobny pękiem kwiatów. Może być i filcowy „marynarz”. Rękawiczki z odstającemi mankietami z tej samej co suknia tkaniny. Reniferowe czółenka o wysokich , francuskich obcasach. Jeżeli nie mogą być w kolorze sukni – czarne .

Suknia do popołudniowego kompletu może w zasadzie służyć i na dansingi wieczorowe. Tembardziej, że letnie popołudnie często przechodzi w wieczór niepostrzeżenie, a ciągłość zabawy nie zostawia czasu na przebranie.

Niezbędna jest jednak od specjalnie uroczystych okazji tualeta z wzorzystej tafty (prześlicznych dostarcza Milanówek) lub organdyny , o charakterze czesto wieczorowym – długa , nieledwie powłóczysta , dyskretnie wycięta z przodu , hojnie z tyłu.

Do takiej grande toilette – długa fałdzista peleryna z matowego , ciężkiego jedwabiu , lub wełny. (Różnica między wełną a jedwabiem zaciera się coraz bardziej). Peleryna może mieć kaptur , który ją upodobni do burnusa lub habitu , a pani oszczędzi wieczorowego kapelusza.

Nie śmiem oczywiście twierdzić , że tak rozplanowana garderoba zaspokoi Pani wszystkie marzenia , że nie przydałoby się Pani jeszcze kilka sukien i kampletów , np. komplet składający się z granatowej , taftowej sukienki z białą organdynową krezą i krótkiego , wyciętego w pasie kabacika , - ale mam wrażenie , że jest to przynajmniej minimum , które Pani pozwoli się dobrze bawićbez dokuczliwej troski o to , że nie jest Pani ubrana stosownie do miejsca i chwili.

 

Well.

Wróć

Wszystkie aktualności